Wystawianie się na targach czy eventach plenerowych to duża szansa na promocję, ale też... potencjalna logistyka, której wiele firm wolałoby uniknąć. Z myślą o tym, stworzyliśmy systemy reklamowe, które, dosłownie, można zabrać pod pachę.
Spis treści:
3. Oszczędność czasu, pieniędzy i... nerwów
1. Mobilność to nie przypadek
Od początku projektowania naszych ścianek, lad czy rollupów przyświecała nam jedna myśl: ma być kompaktowo, szybko i bezproblemowo. Dlatego większość naszych systemów po złożeniu mieści się w torbie o szerokości około 1 metra, waży tyle, że bez problemu poradzisz sobie samodzielnie i zmieści się nawet w bagażniku samochodu osobowego. Nie potrzebujesz specjalnego busa, ekipy montażowej ani firm magazynujących.
Dzięki temu:
-
obniżasz koszty transportu – nie musisz wynajmować dodatkowego auta,
-
nie przepłacasz za montaż – wszystko złożysz sam w kilkanaście minut,
-
masz większą elastyczność – możesz pojawić się na wydarzeniu spontanicznie, bez logistycznej akrobatyki.
2. Kiedy rozmiar ma znaczenie
Nie zawsze da się wszystko zmieścić do bagażnika. Są sytuacje, w których rozmiar naprawdę ma znaczenie np. przy dużych namiotach pneumatycznych czy balonach o wysokości powyżej 4 metrów. To rozwiązania widowiskowe, stworzone z myślą o masowych wydarzeniach, które z założenia wymagają większej logistyki.
Efekt „wow” z powietrza robi robotę, ale potrzebuje przestrzeni i często kilku rąk do pomocy.
Ale prawda jest taka, że na co dzień nie zawsze chcesz lub możesz działać z takim rozmachem. I właśnie dlatego mobilne systemy wystawiennicze cieszą się coraz większą popularnością. Są zaprojektowane tak, byś mógł spakować je do torby, wsunąć do bagażnika auta osobowego, a całość rozstawić w pół godziny, bez dodatkowego sprzętu, ekipy czy stresu.
Co sprawdza się najlepiej?
-
Ścianki tekstylne (po złożeniu mieszczą się w jednej torbie),
Każdy, kto choć raz wystawiał się na targach, wie, co to znaczy stres przed wydarzeniem. Kasia, właścicielka lokalnej marki kosmetycznej, wspomina swoje pierwsze expo z uśmiechem... ale dopiero po czasie.
„Pamiętam, jak dzień przed targami nawalił nam transport. Mieliśmy w planie wielką ściankę, dwie lady i jeszcze kilka materiałów. Część się nie zmieściła, część przyszła niepodpisana, a my, zamiast się przygotowywać, biegaliśmy po mieście, szukając rozwiązań awaryjnych. Nigdy więcej” – opowiada.
Dziś Kasia działa inaczej. Po doświadczeniach z wielkogabarytowymi systemami przeszła na zestaw mobilny: tekstylna ścianka, rollup, winder, lada degustacyjna. Całość mieści w bagażniku, montuje sama w 30 minut i, co najważniejsze, nie musi martwić się, że coś się nie zmieści, nie dojedzie albo się nie złoży.
I właśnie o to chodzi: kompaktowe systemy to inwestycja w spokój. Nie potrzebujesz do tego zespołu ludzi ani paletowego transportu. Możesz zabrać zestaw na szkolenie, event plenerowy, spotkanie z klientem, a nawet rozstawić go w swoim showroomie. Im prostszy system, tym większy luz.
A o to przecież chodzi, prawda?
4. Podsumowując...
Pakuj się mądrze, wystawiaj się lekko.
Systemy reklamowe od Retio są projektowane z myślą o Tobie. Twoim czasie, portfelu i wygodzie. Nie musisz dźwigać ani kombinować, po prostu promuj swoją markę tam, gdzie chcesz. I rób to z klasą, nie z ciężarówką.